


Michał Mikołajczyk
Kiedyś pewien człowiek spytał Jana Pawła II o to, jaki fragment w Piśmie świętym uważa on za szczególnie ważny. Papież odpowiedział niemal bez namysłu: “Poznacie prawdę, a prawda was wyzwoli” (por. J 8, 32). Te słowa Jezusa, skierowane historycznie do Żydów, a dziś do każdego z nas, dają nam niemało do myślenia. Szczególnie teraz, w tych czasach, w tym świecie, gdzie pojęcie prawdy próbuję się uczynić tylko subiektywną wartością, poglądem.
Według badań przeprowadzonych na potrzeby kampanii “Fundamenty wiary”, tylko 20,7% polskiej młodzieży wierzy w istnienie prawdy absolutnej (Josh McDowell “Fundamenty wiary”, str. 15). Do czego to prowadzi? Przede wszystkim do relatywizacji i całkowitego wymieszania tego co dobre, z tym co jest złe. Młodzież która poddaje się tym procesom, często nie potrafi uwierzyć w prawdę, którą im się głosi.
Prawda, którą niesie ze sobą Jezus Chrystus jest prawdą wyzwalającą z niewoli grzechu. Tę prawdę można poznać tylko trwając w nauce Bożej, która jest kompetentna w ocenie tego co dobre i tego co złe. Prawda czyni wolnym, autentycznie wyzwala z kłamstwa, jakiemu niejednokrotnie się poddajemy. Przykładem jest choćby sprawa abp Stanisława Wielgusa, w której rolę sędziego grały media, a dziś mało kto zdaje sobie sprawę z tego, jaką ilością kłamstwa były karmione rzesze telewidzów podczas niemal każdej wiadomości związanej z tym tematem. Umiejętność przyznania się do błędu, stanięcia w prawdzie ostatecznie towarzyszy byłemu metropolicie warszawskiemu, jest on więc wyzwolonym przez prawdę.
Każdy z nas potrzebuje stanąć w prawdzie o tym kim jest i jaki jest, po to bym mieć właściwe poznanie siebie. Nie jest to łatwe, szczególnie gdy jest się osobą publiczną albo kiedy inni trzymają “kamienie” w rękach, krzycząc “Hańba! Hańba!”, ale zawsze warto podjąć to wyzwanie, które jest wołaniem Boga w dzisiejszych czasach. Dopiero kiedy człowiek stanie w prawdzie, tak naprawdę zrozumie, że potrzebuje Boga, jak nikogo i niczego innego na tym świecie. To prawda mówi nam że jesteśmy grzesznikami, ale ta sama prawda pozwala nam odkryć źródło miłosierdzia, które obmywa nas z grzechu.
Jezus jest Prawdą (por. J 14, 6), dlatego kiedy Piłat pytał Go: “Czym jest prawda?”, On milczał, wskazując na siebie. Stawajmy w obecności Chrystusa, abyśmy za św. Paweł mogli głosić: “Ku wolności wyswobodził nas Chrystus. A zatem trwajcie w niej i nie poddawajcie się na nowo pod jarzmo niewoli!” (Ga 5, 1).