Chrześcijański   Portal   Ewangelizacyjny
F U N D A M E N T

Fundament :: Słowo Życia :: Poczta :: Forum :: Czat :: Telewizja

Jezus Chrystus.
Wiara.
Biblia.
Chrześcijanie.
Wiara

WIARA

Jeruzalem to miasto, na które czekamy

Katarzyna Ruśniok

 

Przez cały dzień powtarzajmy razem z psalmistą: „Panie, spraw, by powiodła się praca moich rąk”. Po takim dniu będziemy mogli wieczorem powiedzieć Bogu: „Sługą nieużytecznym jestem, wykonałem to, co powinienem wykonać”.

 

Miasto miejscem pracy...

 

Mija kolejny miesiąc nowego roku, kolejny tydzień, kolejny dzień i tak powoli mija nasze życie. Kiedy siadam wieczorem w pokoju zastanawiam się, jak minął ten dany mi od Boga czas. Wiele było w moim życiu radości i smutków, chwil pełnych nadziei i chwil zwątpienia, ale przede wszystkim wypełnia je praca. Najpierw były to domowe obowiązki  te najprostsze, pomoc rodzeństwu, rodzicom. Potem przyszedł czas na naukę, która przecież też jest pracą - myślę ile czasu spędziłam nad książkami przygotowując się na następny dzień do szkoły, lub odrabiając zadania domowe. Dla mnie czas nauki w szkole już dobiegł końca, ale nadszedł czas pracy zawodowej. Tak więc nasze życie prawie od początku wypełnione jest pracą - większą lub mniejszą, umysłową lub fizyczną. Ileż to razy mówiliśmy sobie: „Gdy wygram większe pieniądze nie będę musiał pracować” lub: „Ten człowiek jest szczęśliwy, bo nie musi pracować”.

 

Niestety, żyjemy w miastach, które powstały z pracy, zostały wybudowane dla niej i są nią wypełnione. Od świtu do nocy, od nocy po świt. Nieustannie pracują ludzie i maszyny.

 

Od chwili stworzenia człowieka i jego nieposłuszeństwa życie ludzkie zostało przeniknięte pracą. Adam i Ewa przez swój grzech zostali wygnani z Raju, aby w pocie czoła zdobywać pożywienie, aby trudzić się i pracować własnymi rękami. Czyżby więc praca była karą, przekleństwem, czy poprzez pierwszy grzech zostaliśmy zmuszeni do trudu, który jest równocześnie po-kutą. Myślę, że byłoby tak, gdyby nie fakt, że to Bóg pierwszy pracował przez sześć dni stwarzając świat. Potem Jego Syn przyszedł na ziemię i przez trzydzieści lat był synem cieśli w Nazarecie. A teraz Duch niestrudzenie działa odnawiając oblicze ziemi i serca ludzkie. Bóg stworzył człowieka do pracy, ale przedtem uświęcił ją sam pracując. Dlatego my teraz poprzez nasze codzienne obowiązki możemy łączyć się z Nim w wykańczaniu dzieła stworzenia.

 

Praca daje nam możliwość spotkania się z drugim człowiekiem, poprzez pracę wyrażamy naszą więź z wszystkimi mieszkańcami naszego miasta.

 

Nie każda praca jednak jest miła Bogu. Przyjrzyjmy się naszemu miastu, ile jest w nim złej, nieużytecznej i źle wykonanej pracy. Jak wielu ludzi nie dba o swoją pracę wykonując ją bez zaangażowania, bez pasji, licząc tylko na szybki i łatwy zysk.

 

Dlatego starajmy się, by praca, którą wykonujemy była pożyteczna, by nie była daremna lub niepotrzebna. Jeśli już pracujemy to niech będzie to praca dobrze wykonana. Niech praca raz rozpoczęta zostanie skończona, wtedy dopiero poprzez swoją całość nabiera sensu. Żyjemy w mieście, gdzie każdy dzień wypełniają ludzie, których spotykamy w autobusie, szkole, w przedsiębiorstwie. Niech więc nasza praca będzie przeżywana, jako nasze świadectwo poprzez traktowanie powierzonego nam zadania gorliwie, radośnie i z zaangażowaniem.

 

Ale najważniejszym jest, by nasza praca była dla nas okazją do modlitwy i miłości, wtedy w pracy Bóg będzie z nami i poprzez swoją obecność uświęci ją. Kiedy rano wstajemy do pracy starajmy się usłyszeć głos Pana, który mówi „Moje dziecko idź pracować w mojej winnicy”. Przez cały dzień powtarzajmy razem z psalmistą: „Panie, spraw, by powiodła się praca moich rąk”. Po takim dniu będziemy mogli wieczorem powiedzieć Bogu: „Sługą nieużytecznym jestem, wykonałem to, co powinienem wykonać”. Wówczas spokojnie zaśniemy, bo słodki jest sen robotnika, który wie, że Bóg błogosławi dziełu jego rąk. Nie możemy uwolnić się od pracy, ale możemy uczynić ją czymś szczególnym i ważnym dla nas, możemy ją zaakceptować i przez gorliwe wypełnianie naszych zadań uświęcić samych siebie i tych, którzy pracują razem z nami, a także nasze warsztaty pracy. W ten sposób możemy uświęcić nasze miasta. Tutaj na ziemi z naszych miast możemy budować Nowe Jeruzalem - Oblubienicę Pana.