Chrześcijański   Portal   Ewangelizacyjny
F U N D A M E N T

Fundament :: Słowo Życia :: Poczta :: Forum :: Czat :: Telewizja

Jezus Chrystus.
Wiara.
Biblia.
Chrześcijanie.
Jezus Chrystus

JEZUS CHRYSTUS

Jezus Chrystus żyje - JEST...  na zawsze

Jezus.com.pl    

 

Jezus nie jest tylko postacią historyczną, choć na prawdziwość Jego istnienia są autentyczne dowody. Nie jest też tylko transcendentnym Bogiem, Absolutem, który niewiele ma wspólnego z życiem konkretnego, współczesnego człowieka. Jezus Chrystus jest dziś w świecie nadal żywy i prawdziwy, bliski każdej ludzkiej istocie i ludzkim sprawom. Jest prawdziwym Bogiem, wszechmocnym i wszechmogącym, równym w istocie i chwale Bogu Ojcu, dla Niego więc nie ma nic niemożliwego; każdy cud, każde uzdrowienie i zmiana życia może się przez Niego dokonać. Ale jest również prawdziwym Człowiekiem, który narodził się z Kobiety, rósł i wychowywał się wśród zwykłych ludzi, pracował i znosił trudy codziennego życia, a w końcu po okrutnych cierpieniach, zginął śmiercią krzyżową. Zna więc ludzki los i żadne sprawy człowieka nie są Mu obce. Był podobny do nas we wszystkim, oprócz grzechu (por. Hbr 4,15). Ale jednocześnie Jezus Chrystus, jako pierwszy spośród umarłych zmartwychwstał (por. Kol 1,18), to nie cuda, nie liczne znaki, jakie czynił podczas swojej ziemskiej działalności, świadczą o Bóstwie Jezusa Chrystusa, ale właśnie fakt Zmartwychwstania.

 

Jezus Chrystus Cię kocha! Tego możesz być pewny. I to kocha Cię miłością bezwarunkową, bez granic, taką miłością, która będzie trwać już na wieki, nie tylko w doczesności. Nie ma takiej możliwości, nie ma takiego czynu, który sprawiłby, że Chrystus odwróci się od Ciebie i przestanie Cię kochać. Codziennie na nowo zachwyca się Tobą, szuka Cię i pragnie z Tobą być nieustannie. Choć czasem brzydzi się Twoim grzechem, to nigdy nie Tobą! Jesteś Jego umiłowanym dzieckiem, umiłowanym bratem, ukochaną siostrą.

 

Jezus nie pozostawia człowieka samemu sobie. Szanuje jednak jego wolność i nie narzuca swojego towarzystwa i swojej pomocy wbrew woli człowieka. Jednak czeka na niego nieustannie. Jeśli tylko człowiek zdecyduje się na podjęcie przyjaźni z Chrystusem, to On sam wychodzi naprzeciw człowiekowi. Znane i prawdziwe jest powiedzenie, że gdy człowiek zrobi jeden krok w stronę Jezusa, to Jezus zrobi ich tysiące ku człowiekowi. Chrystus zna serce każdego człowieka, zna wszystkie jego potrzeby, wie o jego trudnościach i już od dawna troszczy się o nie, zanim człowiek zdąży o tym pomyśleć. Jak łatwo, za uczniami z Emaus, czynić zarzut Jezusowi: Ty jesteś chyba jedyny, który nie wie, co się stało (por. Łk 24,18). Jezus najlepiej wie, co się dzieje w naszym życiu i sercu, bo jest w samym centrum wszystkich wydarzeń tak, jak wówczas w Jerozolimie. I tylko Jemu tak naprawdę i tak do końca zależy na naszym dobru. Choćby mnie wszyscy opuścili, choćby matka i ojciec o mnie zapomnieli, On nie zapomni o mnie, moje imię i ja sam jestem wyryty na obu Jego dłoniach! (por. Iz 49, 14-15; Iz 49,16b) Ile razy Bóg patrzy na swoje dłonie, widzi moje imię, moje życie, moje cierpienia, widzi mnie!

 

W czasie swojej ziemskiej działalności Jezus uzdrowił setki osób z fizycznych, psychicznych i duchowych chorób. Opisy uzdrowienia zajmują 1/3 całego tekstu Ewangelii! To dokonuje się również dzisiaj, cuda Jezusa nie skończyły się wraz z Jego wstąpieniem do nieba, On powiedział: „Oto Ja jestem z wami przez wszystkie dni, aż do skończenia świata” (Mt 28,20), w sensie najbardziej dosłownym, ze wszystkimi konsekwencjami. Jezus pragnie uzdrowić także i Ciebie, kimkolwiek jesteś i jakiekolwiek do tej pory było Twoje życie. Wystarczy, że Go o to poprosisz, zawołasz, albo nawet szepniesz. Jezus Chrystus jest jedyną szansą na Twoje całkowite zdrowie i pełne szczęście. Nie mów, że nie zasługujesz na Jego Łaskę. Nikt nie zasługuje - On daje zupełnie za darmo. To nie nasze dobre lub złe czyny świadczą o miłości Chrystusa, ona jest uprzedzająca, to znaczy, że wyprzedza wszystkie moje pragnienia i uczynki, jest od nich niezależna.

 

Jezus Chrystus jest jedyną drogą do Domu Ojca, czyli do Zbawienia, które już się dokonało w chwili Jego Mękę, Śmierci i Zmartwychwstania. Czy konkretny człowiek przyjmie darowane mu przez Chrystusa (za darmo!) Zbawienie, zależy już tylko od niego. To Zbawienie nie jest zarezerwowane tylko dla niektórych, ma charakter powszechny, wszyscy mogą z niego skorzystać. Wystarczy tylko uwierzyć w Jezusa, przyjąć go do swojego życia jako Pana i Zbawiciela i pozwolić Mu kierować tym życiem, ufając, że Jezus wie naprawdę lepiej. „Nie lękajcie się otworzyć drzwi Chrystusowi”, wołał Jan Paweł II rozpoczynając swój pontyfikat. „On niczego nie zabiera, a daje wszystko. Kto oddaje się Jemu, otrzymuje stokroć więcej. Tak! Otwórzcie, otwórzcie na oścież drzwi Chrystusowi”, zachęcał jego następca Benedykt XVI, w swojej pierwszej papieskiej homilii.

 

Chrystus kocha właśnie Ciebie, tak bardzo, jak gdyby nie było innych osób na ziemi. Dla Niego jesteś jedyny, niepowtarzalny, warty Jego Miłości i Zbawienia. Czy to nie jest najlepszą nowiną, jaką w życiu usłyszałeś? Powiedz tylko Jezusowi Chrystusowi, że pragniesz Jego Miłości i uzdrowienia, że tęsknisz za pełnym życiem w wolności i wierzysz, że On może Ci takie życie zapewnić. Od dzisiaj wszystko może w Twoim życiu być inne - zaufaj tylko Jezusowi Chrystusowi!

 

„Jezus utorował drogę! Bóg dokonał tego wszystkiego, a do nas należy przyjęcie tego. Nie możemy zrobić nic, co moglibyśmy dodać do dzieła Chrystusa. Wszystko to zostało zrobione dla nas. Gdyby ludzkość mogła dotrzeć do Boga w jakiś inny sposób, wtedy Jezus nie musiałby umrzeć. Jego śmierć ilustruje fakt, że nie ma żadnej innej drogi. Dlatego żadna inna religia czy żaden przywódca religijny nie może doprowadzić nikogo do poznania jedynego prawdziwego Boga” (Josh McDowell).