Chrześcijański   Portal   Ewangelizacyjny
F U N D A M E N T

Fundament :: Słowo Życia :: Poczta :: Forum :: Czat :: Telewizja

Jezus Chrystus.
Wiara.
Biblia.
Chrześcijanie.

CHRZEŚCIJANIE

Na drodze nowego życia

Karolina i Marek Niziołowie

 

Przez 18 lat naszego związku byliśmy małżeństwem i rodziną po ludzku szczęśliwą. Tak jak w życiu bywa, przechodziliśmy dobre i gorsze okresy.

 

Jesteśmy małżeństwem od 23 lat, mamy czwórkę dzieci. W domowy Kościele jesteśmy od 5 lat. Nasze życie możemy podzielić na dwa etapy, to przed wstąpieniem do Ruchu Światło Życie i to z pięcioletnim stażem w Domowym Kościele, w którym jesteśmy obecnie.

 

Przez 18 lat naszego związku byliśmy małżeństwem i rodziną po ludzku szczęśliwą. Tak jak w życiu bywa, przechodziliśmy dobre i gorsze okresy.

 

Pierwsze lata małżeństwa były czasem potocznie zwanego docierania się, w którym to zdarzały się ciche dni, wzajemne pouczanie i wychowywanie się przez pryzmat własnego egoizmu. Kolejnym etapem naszego życia był okres rodzenia i wychowywania dzieci, jak również dorabiania się w sensie materialnym, aż do osiągnięcia stabilności życiowej.

 

Posiadaliśmy własny dom, samochód oraz prowadziliśmy własną działalność gospodarczą, zdrowie nam dopisywało, a dzieci były kochane słowem mieliśmy wszystko to, co można było nazwać szczęściem osobistym, rodzinnym i zawodowym.

 

Jednak, gdzieś wewnątrz samych siebie czuliśmy, że to szczęście i zadowolenie z życia nie było pełne. Brak mam było czegoś i pragnęliśmy czegoś więcej. Prosiliśmy Boga w modlitwie osobistej o wypełnienie tej pustki, a tym samym dopełnienie naszego wewnętrznego szczęścia.

 

I stało się. Słowa Naszego Pana Jezusa Chrystusa Kołaczcie a otworzę wam, proście, a będzie wam dane spełniły się. Pan okazał nam łaskę, powołując nas do Kościoła Domowego. Od tego momentu idziemy Drogą Nowego Życia, która została nam dana wraz z wstąpieniem do ruchu.

 

W domowym Kościele Pan Jezus pozwolił nam, byśmy Go bliżej poznali i pokochali. Dzięki charyzmatom ruchu Jezus z dnia na dzień stawał nam się bliższy. Sprawił, że pokochaliśmy Go, a raczej to On nas w Sobie rozkochał. Jest to wspaniała miłość, bez której ciężko byłoby żyć we współczesnym świecie.

 

W Jego miłości odkryliśmy, co oznacza prawdziwe i pełne szczęście. Sprawił, że nasze życie nabrało nowego sensu i głębi duchowej. Im bardziej kochamy Jezusa, tym bardziej kochamy siebie nawzajem. Pan nasz sprawił, że mamy wolę zmieniać nasze charaktery i siłę, aby przeciwstawiać się naszym wadom i ułomnościom.

 

W małżeństwie jesteśmy coraz bardziej sobie bliscy duchowo, rozumiemy i wspieramy się we wszystkich przeciwnościach i krzyżach życia codziennego stawianych na naszej drodze. Gdyż wszystkie troski i zmartwienia nabierają sensu i jednocześnie stają się błogosławieństwem.

 

Codziennie zauważamy obecność Jezusa poprzez małe i wielkie cuda, które czyni w naszym życiu duchowym jak i materialnym. Miłość, jaką rozpala w naszych sercach daje nam siłę, aby krzyczeć całemu światu JAK WSPANIAŁY JEST PAN. Tylko On może uczynić człowieka szczęśliwym dając przedsmak Królestwa Niebieskiego tu na ziemi.

 

Staramy się trwać przy Nim każdego dnia, gdyż on nas nigdy nie zawiedzie i nie zdradzi.

 

Słowa Jezusa: Jeżeli we Mnie trwać będziecie, a słowa Moje w was, proście, o co tylko chcecie, a to wam się spełni stają się żywą prawdą, której nieustannie doświadczamy w życiu.

 

Dziękujemy Ci, Jezu, za Domowy Kościół, za wszystkich kapłanów, przyjaciół, których postawiłeś na naszej nowej drodze życia.

Chrześcijanie