Chrześcijański   Portal   Ewangelizacyjny
F U N D A M E N T

Fundament :: Słowo Życia :: Poczta :: Forum :: Czat :: Telewizja

Jezus Chrystus.
Wiara.
Biblia.
Chrześcijanie.
Biblia

BIBLIA

Znaczenie jedności

Adam Dylus /Jezus.com.pl

 

„Jezus powiedział do swoich uczniów: Gdy brat twój zgrzeszy, idź i upomnij go w cztery oczy. Jeśli cię usłucha, pozyskasz swego brata. Jeśli zaś nie usłucha, weź z sobą jeszcze jednego albo dwóch, żeby na słowie dwóch albo trzech świadków oparła się cała sprawa. Jeśli i tych nie usłucha, donieś Kościołowi! A jeśli nawet Kościoła nie usłucha, niech ci będzie jak poganin i celnik! Zaprawdę, powiadam wam: Wszystko, co zwiążecie na ziemi, będzie związane w niebie, a co rozwiążecie na ziemi, będzie rozwiązane w niebie. Dalej, zaprawdę, powiadam wam: Jeśli dwaj z was na ziemi zgodnie o coś prosić będą, to wszystkiego użyczy im mój Ojciec, który jest w niebie. Bo gdzie są dwaj albo trzej zebrani w imię moje, tam jestem pośród nich” (Mt 18,15-20)

 

Słowo Boże wiele razy podkreśla ważne (niejako kluczowe) znaczenie jedności i zgody między wierzącymi, które z jednej strony ma wpływ na samą relację z samym Bogiem (być może dlatego, że „wszystko co uczyniliście jednemu z tych braci moich najmniejszych, mnieście uczynili - Mt 25,40), ale też stanowi doskonałe świadectwo dla prawdy Ewangelii.

 

Dlatego też w modlitwie, której nauczył nas nasz Pan - Jezus Chrystus, prosimy Boga, aby przebaczył nam nasze grzechy, bo i my przebaczamy każdemu, kto zawinił wobec nas (por. Łk 11,4). Jeśli zaś mamy zamiar cokolwiek Bogu ofiarować powinniśmy mieć na uwadze fakt, że „każdy, kto się gniewa na swego brata, podlega sądowi. A kto by rzekł swemu bratu: Raka, podlega Wysokiej Radzie. A kto by mu rzekł: Bezbożniku, podlega karze piekła ognistego. Jeśli więc przynosimy dar swój przed ołtarz i tam przypomni się nam, że nasz brat ma coś przeciw nam, lepiej zostawić dar swój przez ołtarzem, a najpierw iść i pojednać się z bratem swoim, potem zaś dar swój ofiarować” (por. Mt 5,23-24).

 

O podobnych sprawach mówi przytoczony dzisiaj fragment ewangeliczny. Pokazuje on zarówno „metody” dążenia do jedności, ale też ważny wymiar tego szczególnego świadectwa, jakie powinno stać się szczególnym znakiem życia chrześcijańskiego na co dzień.

 

Co jednak ciekawe i zastanawiające, Jezus poucza nas, że nie ma sensu dążyć do jedności za wszelką cenę. Nie sposób wyrzekać się prawdy i iść na takie czy inne kompromisy, byle tylko zachować pokój między poszczególnymi wierzącymi. Jedność bowiem nie może być celem samym w sobie, lecz raczej narzędziem pomagającym w osiągnięciu innych, wyższych rzeczywistości.

 

Myślę, że do tych wspaniałych, Bożych rzeczywistości można zaliczyć przynajmniej dwie, o których zresztą wspomina dzisiejsza Ewangelia.

 

Po pierwsze, wydaje mi się, że poprzez „zestawienie” pouczeń w zawartych w dzisiejszym Słowie Bożym można wysnuć wniosek, że to właśnie dzięki jedności uczniów Chrystusa, możliwe jest współuczestnictwo w niesamowitym przywileju udzielonym przez Pana. Od tej pory, wszystko, co zwiążą oni na ziemi, będzie związane w niebie, a co zostanie przez nich rozwiązane na ziemi, będzie rozwiązane w niebie”.

 

W dodatku dzisiejszy fragment ewangeliczny, przypomina, że jedynie wtedy „jeśli dwaj z was na ziemi zgodnie o coś prosić będą, to wszystkiego użyczy im mój Ojciec, który jest w niebie. Bo gdzie są dwaj albo trzej zebrani w imię moje, tam jestem pośród nich”.

 

Owszem, wypracowanie jedności wśród uczniów Chrystusa nie zawsze jest łatwe. Każdy z nas jest bowiem obdarzony innym temperamentem, posiada innych charakter, a na sposób jego patrzenia na rzeczywistość (w tym również tę duchową) wpływają wychowanie, różne tradycje, czy doświadczenia życiowe...

 

Jeśli jednak spojrzy się na wielkość obietnic Chrystusa udzielonych uczniom (w tym szczególnie jego „gwarancję” przebywania tam, gdzie dwóch lub trzech zgromadzonych jest w Jego Imię, czy obietnicę wysłuchania wszelkich próśb zanoszonych zgodnie i wspólnie przez dwóch wierzących), wydaje się, że warto dla tego celu poświęcić swoje ambicje, plany i oczekiwania, tym bardziej, że przez postawę jedności stajemy się również wiarygodnymi świadkami służebnej misji Kościoła prowadzącej ludzi do zbawienia w Chrystusie Jezusie.