Chrześcijański   Portal   Ewangelizacyjny
F U N D A M E N T

Fundament :: Słowo Życia :: Poczta :: Forum :: Czat :: Telewizja

Jezus Chrystus.
Wiara.
Biblia.
Chrześcijanie.
Biblia

BIBLIA

Samonapędzająca się "machina"

Adam Dylus /Jezus.com.pl

 

„Kto ma przykazania moje i zachowuje je, ten Mnie miłuje. Kto zaś Mnie miłuje, ten będzie umiłowany przez Ojca mego, a również Ja będę go miłował i objawię mu siebie. Rzekł do Niego Juda, ale nie Iskariota: Panie, cóż się stało, że nam się masz objawić, a nie światu? W odpowiedzi rzekł do niego Jezus: Jeśli Mnie kto miłuje, będzie zachowywał moją naukę, a Ojciec mój umiłuje go, i przyjdziemy do niego, i będziemy u niego przebywać. Kto Mnie nie miłuje, ten nie zachowuje słów moich. A nauka, którą słyszycie, nie jest moja, ale Tego, który Mnie posłał, Ojca. To wam powiedziałem przebywając wśród was. A Pocieszyciel, Duch Święty, którego Ojciec pośle w moim imieniu, On was wszystkiego nauczy i przypomni wam wszystko, co Ja wam powiedziałem” (J 14,21-26)

 

Swobodny przekład Pisma Świętego dokonany przez Billy Grahama znany w Polsce jako Słowo Życia, w bardzo ciekawy sposób przedstawia przytoczony powyżej fragment Ewangelii wg Św. Jana. Pozwolę sobie na dokładny cytat:

 

„Tylko ten mnie kocha, kto okazuje mi posłuszeństwo. Ukocha go za to mój Ojciec i ja go ukocham i objawię mu samego siebie. Zapytał Go wtedy Judasz (nie Iskariota, ale inny uczeń o tym samym imieniu): - Panie, dlaczego nie objawisz się światu, a tylko nam, swoim uczniom?

 

- Dlatego, że objawię się tylko tym, którzy mnie kochają i są mi posłuszni - odparł Jezus. - Ojciec również ich ukocha: właśnie do takich ludzi przyjdziemy i z nimi pozostaniemy. Kto nie jest mi posłuszny nie kocha mnie. Pamiętajcie, że to nie jest moja własna odpowiedź na wasze pytanie, lecz odpowiedź Ojca, który mnie posłał. Mówię o tym teraz, dopóki jestem z wami. Kiedy Ojciec przyśle na moje miejsce Pocieszyciela - Ducha Świętego, Ona nauczy was wielu rzeczy i przypomni też wszystko, czego ja was wcześniej nauczyłem” (Słowo Życia, Living Bibles International, Herrljunga, Szwecja, 1989).

 

Pozwoliłem sobie na dokładne przytoczenie przekładu Słowa Życia, gdyż wydaje mi się, że w nieco prostszy i bardziej bezpośredni sposób pokazuje relację miłości i posłuszeństwa wobec Jezusowych nakazów i wynikające z tego głębsze poznanie Boga.

 

Myślę, że ludzkim obrazem (symbolem) takiej relacji może być małżeństwo. Jeśli bowiem ktoś kocha swojego współmałżonka, stara się rzeczywiście nie tylko realizować dobre dla niego rzeczy, ale też nosi niejako w sobie (w swojej świadomości) obraz współmałżonka, jego słowa, gesty, zachowania... Tak mocno zaś kochając swoją żonę (męża) nie tylko czeka się na każde spotkanie z nią (nim), ale też próbuje rezerwować czas i miejsce, aby jak najczęściej być ze sobą, cieszyć się swoją obecnością, poznawać swoje oczekiwania i w miarę możności realizować je dla dobra drugiej strony.

 

Jeśli taki sposób postępowania jest realizowany w małżeństwie, dochodzi do „ciekawej” sytuacji. Okazuje się bowiem, że strona w taki sposób obdarzana miłością, czuje się coraz bardziej bezpieczna, dowartościowana, spełniona, a to z kolei otwiera nowy, głębszy poziom dzielenia się i poznawania dwojga ludzi.

 

Chyba nieco podobnie dzieje się w naszej relacji z Synem i Ojcem w Duchu Świętym. Ci, którzy kochają Jezusa, nie wyobrażają sobie, aby nie zachowywać Jego przykazań. Są mocno przekonani, że Boże przykazania nie są przeszkodą uniemożliwiającą lub utrudniającą funkcjonowanie we współczesnym świecie, lecz, wręcz przeciwnie, doskonałą pomocą w kroczeniu pewną ścieżką. Stanowią też doskonałe zabezpieczenie przed życiowymi katastrofami. Żyjąc taką świadomością, nie tylko pielęgnują swoją wiarę, ale stale ją pogłębiają.

 

Właśnie do takich ludzi wciąż przychodzi Ojciec i Syn. Objawia im swoją wolę i daje szczególne doświadczenie jego miłości wprowadzając coraz głębiej w swój plan i dając coraz większą wierność wobec Jego przykazań.

 

Taki sposób funkcjonowania działa zaś jak... samonapędzające się urządzenie. Kochając bowiem Pana, zachowujemy Jego przykazania, zachowując zaś jego przykazania, doświadczamy szczególnej relacji z Nim, relacji stale pogłębiającej i dynamizującej naszą codzienną miłość do Niego. Kochając zaś Boga coraz bardziej, coraz bardziej chcemy przestrzegać jego przykazań...

 

Oby ta „duchowa machina” dobrze działała w życiu każdej i każdego z nas...