Chrześcijański   Portal   Ewangelizacyjny
F U N D A M E N T

Fundament :: Słowo Życia :: Poczta :: Forum :: Czat :: Telewizja

Jezus Chrystus.
Wiara.
Biblia.
Chrześcijanie.
Biblia

BIBLIA

Postrzeganie pozazmysłowe?

Adam Dylus /Jezus.com.pl

 

„Zbliżała się pora Paschy żydowskiej i Jezus udał się do Jerozolimy. W świątyni napotkał siedzących za stołami bankierów oraz tych, którzy sprzedawali woły, baranki i gołębie. Wówczas sporządziwszy sobie bicz ze sznurków, powypędzał wszystkich ze świątyni, także baranki i woły, porozrzucał monety bankierów, a stoły powywracał. Do tych zaś, którzy sprzedawali gołębie, rzekł: Weźcie to stąd, a z domu mego Ojca nie róbcie targowiska! Uczniowie Jego przypomnieli sobie, że napisano: Gorliwość o dom Twój pochłonie Mnie. W odpowiedzi zaś na to Żydzi rzekli do Niego: Jakim znakiem wykażesz się wobec nas, skoro takie rzeczy czynisz? Jezus dał im taką odpowiedź: Zburzcie tę świątynię, a Ja w trzech dniach wzniosę ją na nowo. Powiedzieli do Niego Żydzi: Czterdzieści sześć lat budowano tę świątynię, a Ty ją wzniesiesz w przeciągu trzech dni? On zaś mówił o świątyni swego ciała. Gdy więc zmartwychwstał, przypomnieli sobie uczniowie Jego, że to powiedział, i uwierzyli Pismu i słowu, które wyrzekł Jezus. Kiedy zaś przebywał w Jerozolimie w czasie Paschy, w dniu świątecznym, wielu uwierzyło w imię Jego, widząc znaki, które czynił. Jezus natomiast nie zwierzał się im, bo wszystkich znał i nie potrzebował niczyjego świadectwa o człowieku. Sam bowiem wiedział, co w człowieku się kryje” (J 2,13-25)

 

Niedługo w naszym mieście odbędzie się wielka uroczystość. Pod przewodnictwem rabina Michaela Zinna (dyrektora Międzynarodowego Centrum Mesjanistycznego w Jerozolimie) będziemy mieli okazję świętować wieczór paschalny, a przez to głębiej wniknąć w wielowiekową tradycję żydowską związaną z celebracją jednego z największych wydarzeń jakie miało miejsce w historii Narodu Wybranego.

 

Niestety, aby przygotować to wydarzenie (a chcemy na nie zaprosić prawie 400 osób), czeka nas ogrom pracy (przygotowanie plakatów i zaproszeń, spotkania z księżmi, pastorami, liderami wspólnot, wreszcie konieczność wynajęcia sali, przywiezienie odpowiedniego nagłośnienia, przygotowania wszystkich symboli paschalnych i potraw żydowskich). Już teraz mam jednak pewne obawy o to, abyśmy w naszych działaniach przygotowawczych nie popadli w aktywizm i zbytnie przywiązanie do spraw finansowo - materialno - organizacyjnych, tak jak to się stało w przypadku całego środowiska świątynnego, o którym wspomina w dzisiejszym fragmencie ewangelicznym św. Jan.

 

Myślę bowiem, że przez pryzmat nieuporządkowanego życia, nie nakierowanego na Prawdziwego Baranka Paschalnego - Jezusa Chrystusa, wszelkie ludzkie działania nigdy nie przyniosą żadnego efektu. Być może będą nas wciąż popychały do żądania takiego lub innego znaku Bożego, mającego potwierdzać nie tyle wszechmoc i potęgę Bożą, ale raczej nasze oczekiwania. Być może, tak jak Żydzi, nie będziemy w stanie zrozumieć głębi wypowiedzi Jezusa, odnosząc je tylko do dostępnych dla naszych oczu, widzialnych znaków. Być może, tak jak Grecy, przez wymiar logicznego myślenia i ludzkiej filozofii będziemy się starali wniknąć w to co nieogarnione i... rozminiemy się z najważniejszym przesłaniem skierowanym przez Boga do człowieka...

 

Jezus bowiem wymyka się naszemu ludzkiemu sposobowi myślenia. On jest Bogiem, łamiącym wszelkie ludzkie schematy i odwiecznie obwiązujące prawa. Jego największy cud - tajemnica zmartwychwstania, nie ma precedensu w historii całego wszechświata. W dodatku, umiejętność zrozumienia Jego misji, prowadzi do odkrycia... naszego miejsca na ziemi i... naszego celu ostatecznego.

 

Tym więc, „gdy Żydzi żądają znaków, a Grecy szukają mądrości, my głosimy Chrystusa ukrzyżowanego, który jest zgorszeniem dla Żydów, a głupstwem dla pogan, dla tych zaś, którzy są powołani, tak spośród Żydów, jak i spośród Greków, Chrystusem, mocą Bożą i mądrością Bożą. To bowiem, co jest głupstwem u Boga, przewyższa mądrością ludzi, a co jest słabe u Boga, przewyższa mocą ludzi” (1Kor 1,22-25).

 

Przygotowując więc wieczór Paschalny w Katowicach, czy zbliżając się do świętowania Paschy Prawdziwego Baranka w obchodach Wielkiego Tygodnia, nie koncentrujmy się zbyt mocno na naszych ludzkich oczekiwaniach i naszym indywidualnym rozeznaniu. Uwierzmy raczej Pismu i słowu, które wciąż wypowiada do nas Jezus Chrystus. Ono ma moc zmieniać i porządkować nasze życie.