Chrześcijański   Portal   Ewangelizacyjny
F U N D A M E N T

Fundament :: Słowo Życia :: Poczta :: Forum :: Czat :: Telewizja

Jezus Chrystus.
Wiara.
Biblia.
Chrześcijanie.
Biblia

BIBLIA

Odwrócenie historii raju

Adam Dylus /Jezus.com.pl

 

„W Kanie Galilejskiej odbywało się wesele i była tam Matka Jezusa. Zaproszono na to wesele także Jezusa i Jego uczniów. A kiedy zabrakło wina, Matka Jezusa mówi do Niego: Nie mają już wina. Jezus Jej odpowiedział: Czyż to moja lub Twoja sprawa, Niewiasto? Czyż jeszcze nie nadeszła godzina moja? Wtedy Matka Jego powiedziała do sług: Zróbcie wszystko, cokolwiek wam powie. Stało zaś tam sześć stągwi kamiennych przeznaczonych do żydowskich oczyszczeń, z których każda mogła pomieścić dwie lub trzy miary. Rzekł do nich Jezus: Napełnijcie stągwie wodą! I napełnili je aż po brzegi. Potem do nich powiedział: Zaczerpnijcie teraz i zanieście staroście weselnemu! Oni zaś zanieśli. A gdy starosta weselny skosztował wody, która stała się winem - nie wiedział bowiem, skąd ono pochodzi, ale słudzy, którzy czerpali wodę, wiedzieli - przywołał pana młodego i powiedział do niego: Każdy człowiek stawia najpierw dobre wino, a gdy się napiją, wówczas gorsze. Ty zachowałeś dobre wino aż do tej pory. Taki to początek znaków uczynił Jezus w Kanie Galilejskiej. Objawił swoją chwałę i uwierzyli w Niego Jego uczniowie” (J 2,1-11)

 

 

„Obok krzyża Jezusa stały: Matka Jego i siostra Matki Jego, Maria, żona Kleofasa, i Maria Magdalena. Kiedy więc Jezus ujrzał Matkę i stojącego obok Niej ucznia, którego miłował, rzekł do Matki: Niewiasto, oto syn Twój. Następnie rzekł do ucznia: Oto Matka twoja. I od tej godziny uczeń wziął Ją do siebie” (J 19,25-27)

 

Dzisiejsze pierwsze czytanie pomaga nam cofnąć się do bardzo ważnego i... niechlubnego momentu w historii rodzaju ludzkiego – grzechu nieposłuszeństwa człowieka względem Boga. Księga Rodzaju odnotowuje: „Gdy Adam zjadł owoc z drzewa zakazanego, Pan Bóg zawołał na niego i zapytał go: Gdzie jesteś? On odpowiedział: Usłyszałem Twój głos w ogrodzie, przestraszyłem się, bo jestem nagi, i ukryłem się. Rzekł Bóg: Któż ci powiedział, że jesteś nagi? Czy może zjadłeś z drzewa, z którego ci zakazałem jeść? Mężczyzna odpowiedział: Niewiasta, którą postawiłeś przy mnie, dała mi owoc z tego drzewa i zjadłem. Wtedy Pan Bóg rzekł do niewiasty: Dlaczego to uczyniłaś? Niewiasta odpowiedziała: Wąż mnie zwiódł i zjadłam. Wtedy Pan Bóg rzekł do węża: Ponieważ to uczyniłeś, bądź przeklęty wśród wszystkich zwierząt domowych i polnych; na brzuchu będziesz się czołgał i proch będziesz jadł po wszystkie dni twego istnienia. Wprowadzam nieprzyjaźń między ciebie a niewiastę, pomiędzy potomstwo twoje a potomstwo jej: ono zmiażdży ci głowę, a ty zmiażdżysz mu piętę. Mężczyzna dał swej żonie imię Ewa, bo ona stała się matką wszystkich żyjących” (Rdz 3,9-15.20)

 

Na podstawie przytoczonego powyżej fragmentu, można chyba powiedzieć, że nieposłuszeństwo w pewien sposób „odarło” pierwszych ludzi z ich niesamowitej godności. O ile wcześniej cieszyli się z każdej chwili przebywania z Bogiem, o ile żyli z Nim w przyjacielskiej relacji, a nawet chodzili przed Bogiem nago (co symbolizuje, że nie mieli nic do ukrycia), o tyle, kiedy tylko doszło do grzechu, wszystko się odwróciło: Adam ukrywał się przed kochającym Bogiem, uciekał od Niego, zwalał winą na kobietę, ta z kolei obciążała wszystkim węża...

 

Mając na uwadze powyższy fragment, problem pierwszego grzechu można by chyba opisać jako dążenie do wejścia w posiadanie czegoś, czego Bóg dla człowieka nie przeznaczył, próbę zawłaszczenia sobie rzeczywistości, przekraczającej granice porządku ustanowionego przez Stwórcę.

 

Myślę także, że uświadomienie sobie tych faktów pozwala nam nieco głębiej spojrzeć na wydarzenia opisane w dzisiejszych fragmentach ewangelicznych (do wyboru).

 

I w jednym, i drugim opisie zaczerpniętym z Ewangelii wg św. Jana, w pewien sposób można dostrzec... odwrócenie historii raju. O ile bowiem w raju człowiek próbował zawłaszczyć sobie jakiś obszar zarezerwowany dla Boga, o tyle w Ewangeliach widzimy Jezusa „dającego”, wciąż działającego dla dobra innych.

 

W dodatku, w tym geście dawania, Jezus zawsze jest posłuszny woli Ojca. Zarówno bowiem cud przemienienia wody w wino, jak i powierzenie Matki Janowi i Jana - Matce, są głęboko zgodne z wolą Bożą i objawiają Jego chwałę.

 

Przez te historie widzimy więc, że „pierwszy człowiek, Adam, stał się duszą żyjącą, a ostatni Adam duchem ożywiającym. (...) Pierwszy człowiek z ziemi - ziemski, drugi Człowiek - z nieba. Może warto się więc zastanowić czy jesteśmy w swoim życiu tacy jak ów ziemski - ziemscy; czy tacy jak Niebieski”? (por. 1 Kor 15,45.47-48). Próbujemy wciąż brać dla siebie, przekraczając wszelkie granice, czy też wolimy dawać, pracować, działać dla dobra innych?