Chrześcijański   Portal   Ewangelizacyjny
F U N D A M E N T

Fundament :: Słowo Życia :: Poczta :: Forum :: Czat :: Telewizja

Jezus Chrystus.
Wiara.
Biblia.
Chrześcijanie.
Biblia

BIBLIA

Niezrozumiałe bez Ducha

Adam Dylus /Jezus.com.pl

 

„Jezus powiedział do swoich uczniów: Jeszcze wiele mam wam do powiedzenia, ale teraz jeszcze znieść nie możecie. Gdy zaś przyjdzie On, Duch Prawdy, doprowadzi was do całej prawdy. Bo nie będzie mówił od siebie, ale powie wszystko, cokolwiek usłyszy, i oznajmi wam rzeczy przyszłe. On Mnie otoczy chwałą, ponieważ z mojego weźmie i wam objawi. Wszystko, co ma Ojciec, jest moje. Dlatego powiedziałem, że z mojego weźmie i wam objawi” (J 16,12-15)

 

Dzisiejsze pierwsze czytanie przypomina o ciekawym wydarzeniu jakie miało miejsce w Atenach: „W owych dniach ci, którzy towarzyszyli Pawłowi, zaprowadzili go aż do Aten i powrócili, otrzymawszy polecenie dla Sylasa i Tymoteusza, aby czym prędzej przyszli do niego. Mężowie ateńscy - przemówił Paweł stanąwszy w środku Areopagu - widzę, że jesteście pod każdym względem bardzo religijni. Przechodząc bowiem i oglądając wasze świętości jedną po drugiej, znalazłem też ołtarz z napisem: "Nieznanemu Bogu". Ja wam głoszę to, co czcicie, nie znając. Bóg, który stworzył świat i wszystko na nim, On, który jest Panem nieba i ziemi, nie mieszka w świątyniach zbudowanych ręką ludzką i nie odbiera posługi z rąk ludzkich, jak gdyby czegoś potrzebował, bo sam daje wszystkim życie i oddech, i wszystko. On z jednego /człowieka/ wyprowadził cały rodzaj ludzki, aby zamieszkiwał całą powierzchnię ziemi. Określił właściwie czasy i granice ich zamieszkania, aby szukali Boga, czy nie znajdą Go niejako po omacku. Bo w rzeczywistości jest On niedaleko od każdego z nas. Bo w nim żyjemy, poruszamy się i jesteśmy, jak też powiedzieli niektórzy z waszych poetów: Jesteśmy bowiem z Jego rodu. Będąc więc z rodu Bożego, nie powinniśmy sądzić, że Bóstwo jest podobne do złota albo do srebra, albo do kamienia, wytworu rąk i myśli człowieka. Nie zważając na czasy nieświadomości, wzywa Bóg teraz wszędzie i wszystkich ludzi do nawrócenia, dlatego że wyznaczył dzień, w którym sprawiedliwie będzie sądzić świat przez Człowieka, którego na to przeznaczył, po uwierzytelnieniu Go wobec wszystkich przez wskrzeszenie Go z martwych. Gdy usłyszeli o zmartwychwstaniu, jedni się wyśmiewali, a inni powiedzieli: Posłuchamy cię o tym innym razem. Tak Paweł ich opuścił. Niektórzy jednak przyłączyli się do niego i uwierzyli. Wśród nich Dionizy Areopagita i kobieta imieniem Damaris, a z nimi inni. Potem opuścił Ateny i przybył do Koryntu” (Dz 17,15.22-18,1)

 

Wydaje się, że przytoczona dzisiaj przez św. Łukasza historia bardzo prosto wyjaśnia prawdę przekazaną przez Pana Jezusa w dzisiejszej Ewangelii. Okazuje się bowiem, że bez działania Ducha Świętego, Słowo Boże pozostaje dla człowieka tylko niezrozumiałą, a nawet (jak dla Greków na Areopagu) fantastyczną historią, która nijak się ma do współczesnej rzeczywistości. Bez Ducha Świętego jesteśmy podobni do ludzi, których umysły zaślepił bóg tego świata, aby nie olśnił ich blask Ewangelii chwały Chrystusa, który jest obrazem Boga (por. 2 Kor 4,4).

 

Kiedy jednak Duch Święty, czerpiąc z głębokości Boga, wprowadza nas w odwieczny zamysł Stwórcy, otwierają się dla nas zupełnie nowe rzeczywistości, dostępne jedynie dla tych, którzy potrafią odrzucić ziemskie przywiązania i zajrzeć (przez Ducha) za zasłonę wieczności.

 

Do takiej szerokiej perspektywy prawdziwego życia jest powołany każdy z nas. Bóg bowiem nie chce, abyśmy pozostali ograniczeni tylko do tego, co można zobaczyć dzięki „szkiełku i oku”, lecz chce nas wprowadzać, niejako każdego dnia, w chwałę Jezusa Chrystusa. To dzięki Jego ofierze „otrzymaliśmy ducha przybrania za synów, w którym możemy wołać: Abba, Ojcze! Sam Duch wspiera swym świadectwem naszego ducha, że jesteśmy dziećmi Bożymi. Jeżeli zaś jesteśmy dziećmi, to i dziedzicami: dziedzicami Boga, a współdziedzicami Chrystusa, skoro wspólnie z Nim cierpimy po to, by też wspólnie mieć udział w chwale (por. Rz 8,15-17). Duch nie tylko przypomina o naszej niesamowitej pozycji w świecie duchowym, ale każdego dnia prowadzi nas przez meandry życia do pełni prawdy i szczęścia, które zaplanował dla nas Bóg...