Chrześcijański   Portal   Ewangelizacyjny
F U N D A M E N T

Fundament :: Słowo Życia :: Poczta :: Forum :: Czat :: Telewizja

Jezus Chrystus.
Wiara.
Biblia.
Chrześcijanie.
Biblia

BIBLIA

Nie własną mocą...

Adam Dylus /Jezus.com.pl

 

„Jezus zwołał Dwunastu, dał im moc i władzę nad wszystkimi złymi duchami i władzę leczenia chorób. I wysłał ich, aby głosili królestwo Boże i uzdrawiali chorych. Mówił do nich: Nie bierzcie nic na drogę: ani laski, ani torby podróżnej, ani chleba, ani pieniędzy; nie miejcie też po dwie suknie! Gdy do jakiego domu wejdziecie, tam pozostańcie i stamtąd będziecie wychodzić. Jeśli was gdzie nie przyjmą, wyjdźcie z tego miasta i strząśnijcie proch z nóg waszych na świadectwo przeciwko nim! Wyszli więc i chodzili po wsiach, głosząc Ewangelię i uzdrawiając wszędzie” (Łk 9,1-6)

 

Pierwsze czytanie przeznaczone na dzień dzisiejszy zawiera piękne sentencje mądrościowe. Autor natchniony poucza: „Każde słowo Boga w ogniu wypróbowane, tarczą jest dla tych, co Doń się uciekają. Do słów Jego nic nie dodawaj, by cię nie skarał: nie uznał za kłamcę. Proszę Cię o dwie rzeczy, nie odmów mi - proszę - nim umrę: Kłamstwo i fałsz oddalaj ode mnie, nie dawaj mi bogactwa ni nędzy, żyw mnie chlebem niezbędnym, bym syty nie stał się niewiernym, nie rzekł: A któż jest Pan? lub z biedy nie począł kraść i imię mego Boga znieważać” (Prz 30,5-9).

 

Wydawać by się mogło, że dzisiejszy tekst ewangeliczny, zaczerpnięty z Ewangelii wg św. Łukasza nie ma żadnego związku z przytoczonym przed chwilą fragmentem. A jednak, poświęcając chwilę czasu na medytację nad oboma tekstami, doszedłem do wniosku, że zawierają one pewne wspólne elementy, stanowiące, również dla każdego z nas doskonałą wskazówkę w codziennym życiu i wzroście duchowym.

 

Fragment starotestamentalny uświadomił mi bowiem, że cokolwiek otrzymuję, otrzymuję od Pana. Od Niego zależy moja pomyślność i szczęście. Bóg jednak wiedząc doskonale, że złe przyzwyczajenia człowieka mogą go sprowadzić na niewłaściwe drogi, nie zawsze udziela nam tego, o co prosimy. Być może właśnie dlatego większość z nas nie wygrała do tej pory w „Totolotku” czy w innych grach liczbowych. Być może właśnie dlatego większość z nas nie otrzymała wspaniałych spadków na przykład od „wujka z Ameryki”, (liczonych w milionach złotych czy dolarów). Bóg bowiem wie, że w sytuacjach, w których w życiu pojawiają się bardzo wielkie pieniądze, nawet najwięksi altruiści potrafią zapomnieć o potrzebach innych ludzi i wykorzystać bogactwo jedynie w celu zaspokojenia swoich pragnień.

 

Zapytasz może Droga Czytelniczko, Drogi Czytelniku, jak to się ma do przeczytanego dzisiaj fragmentu ewangelicznego?...

 

Wydaje mi się, że w pewien sposób tę zasadę można zobaczyć (choć nieco w innymi kontekście) w opisanej w Ewangelii scenie wysłania Apostołów. Oni również nic nie mieli. Obdarzeni jednak przez Jezusa nadprzyrodzonymi zdolnościami (władzą nad wszystkimi złymi duchami i władzą leczenia chorób) zostali jednocześnie zobowiązani do życia bardzo skromnego, w którym mogli polegać jedynie na innych. Jezus wyraźnie polecił im, aby nie brali nic na drogę: ani laski, ani torby podróżnej, ani chleba, ani pieniędzy; ani nie mieli dwóch sukni. Wchodząc do jakiegoś domu mieli tam pozostać, aż wyjdą.

 

Być może właśnie ta specyficzna równowaga między niesamowitym bogactwem duchowym, jakim zostali obdarzeni, a skrajnym ubóstwem, w jakim na co dzień mieli żyć, miała ich ochronić przed popadnięciem w pychę. Być może właśnie ta równowaga miała im przypominać, że nie mając nic własnego, codziennie mogą się stawać narzędziami przekazywania Bożej mocy i zwiastowania Jego Dobrej Nowiny.

 

Co ciekawe, Apostołowie nie dyskutowali z Jezusem i nie „wybrzydzali” z powodu niepewności ku której zostali posłani. W przeczytanym przed chwilą tekście ewangelicznym możemy zauważyć, że bezpośrednio po przekazaniu im „władzy nad wszystkimi złymi duchami i władzy leczenia chorób”, „wyszli i chodzili po wsiach, głosząc Ewangelię i uzdrawiając wszędzie”. Oni naprawdę zawierzyli Bożemu Słowu, które „w ogniu jest wypróbowane, i tarczą jest dla tych, co Doń się uciekają”. A ten sposób, nie skoncentrowani na sobie, ani na swoich potrzebach przekazali światu, najwspanialszą i najistotniejszą wiadomość, zmieniającą całkowicie bieg historii i życie każdego człowieka, który zdecydował się otworzyć swoje serca dla Boga.